Użytkownik: katowice |
Dnia 2011-06-16 o godzinie 13:21:14, karolina Nowrotek napisał(a): Witam, jestem zmuszona poszukać niani dla mojego synka. niestety nie orientuję się ile powinnam zapłacić opiekunce za 5 godzin dziennie 5 razy w tygodniu. Przeraża mnie, że większa część pensji pójdzie na nianię :( oczywiście w grę wchodzi tylko zajmowanie się synkiem. |
Użytkownik: Bytom |
Dnia 2011-06-16 o godzinie 18:14:44, Agencja Opiekunek Beniamin napisał(a): Pani Karolino, Mogę powiedzieć z całą pewnością , że można znaleźć fajną i odpowiedzialną opiekunkę za naprawdę niskie pieniądze . Gdybym mogła pomóc , zapraszam . Tel. 603-110-835 |
Opiekunka: Bytom |
Dnia 2011-07-11 o godzinie 07:56:51, Grażyna K. napisał(a): Dnia 2011-06-16, 18:14:44, Agencja Opiekunek Beniamin napisał(a): TO SKANDALICZNE! za \"niskie pieniądze\"!!!??? Od wczoraj tu zaglądam i ma duże doświadczenie i informacje odnośnie opieki nad dzieckiem w znacznej części kraju. OPIEKUNKI TRAKTOWANE SĄ JAK LUDZKIE ŚMIECI głównie świadczą o tym bezczelnie niskie stawki proponowane w większości ofert!? JAKA PŁACA TAKA PRACA! Nikt rozsądny nie będzie wykonywał takiej ciężkiej i odpowiedzialnej pracy za psi grosz. Owszem będzie ale ktoś nieodpowiedzialny i zadziwia fakt, że rodzice o tym nie myślą i chcą swój największy skarb zostawić pod wątpliwą opieką!!! To nie sztuka urodzić tylko odpowiednio wychować i zadbać o dziecko! |
Opiekunka: Zernica |
Dnia 2011-07-27 o godzinie 09:41:29, Elzbieta G. napisał(a): Dnia 2011-06-16, 13:21:14, karolina Nowrotek napisał(a): Musi Pani założyc,że rozsądnakwota -z punktu widzenia solidnej niani to 7-10 zł |
Opiekunka: Katowice |
Dnia 2011-07-29 o godzinie 06:05:14, Grażyna K. napisał(a): Mam doświadczenie w tej dziedzinie i popieram przedmówczynię! Taniej owszem można, znajdą się nawet chętne za 2.- na godzinę z pod kiosku z piwem! KOMENTARZ DALSZY NA PEWNO ZBYTECZNY! |
Rodzina: Chorzów Stary Chorzów |
Pozwolę sobie zabrać głos w tej gorącej dyskusji. Oburzone nianie mają rację,tylko proszę podpowiedzieć mi - co ma robić samotna matka z pensją 2500zł, która musi opłacić mieszkanie , media - ok. 600zł i więcej, niania -moja proponowana stawka , to 4zł za godzinę , co daje nam 720-800zł . Zostaje na życie-ubranka dziecka, które rośnie, jedzenie-słowem wszystko - to 1100 zł . Powiecie , że dziecko można oddać do żłobka, cóż-nie nadaje się, bo choruje, a to skutkuje moim L4 i w końcu pewnym zwolnieniem...a wtedy , to tylko płakać. Proszę mi wierzyć, że zapłaciłabym nawet 30zł za godzinę, gdyby mnie było na to stać, bo tutaj chodzi o moje dziecko...najważniejszą istotę w życiu... Sama myśl, że muszę powierzyć dziecko obcej osobie napawa strachem...kto powie , że tak nie jest , to nie przeżywał tego co ja.. W Polsce wszyscy pracujemy za głodowe pensje, dlatego problem nie jest taki prosty jakby mogło się wydawać. Obecnie jestem na etapie szukania odpowiedzialnej niani i nie jest to łatwa rzecz. Pozdrawiam wszystkie fajne nianie . Sylwia |
Opiekunka: Kamień Śląski |
Dnia 2011-08-23 o godzinie 15:34:18, Katarzyna W. napisał(a): Witam wszystkich strapionych rodziców. Chcę powiedzieć ze doskonale Was rozumiem i sytuacja nie jest łatwa: rodzicom ciężko jest wyżyć nawet jeśli płacą głodowe stawki niani, ( bo niestety 700-800 zł to nie jest płaca godna normalnego człowieka gdzie trzeba wziąść pod uwagę główny aspekt jakim jest odpowiedzialność za tego małego człowieczka, a w Biedronce zarobi się 1100zł). Niani natomiast też nie jest lekko, i tak naprawdę musi to być osoba która ma do tego powołanie żeby mogła w takich warunkach podchodzić z sercem do dziecka. Ja jestem dość nietypową nianią , choć w dzisiejszych czasach jest to zjawisko coraz częściej występujące. Rodzice \"mojego\" dziecka pracują za granicą i maluszek pozostaje u mnie przez większą część roku 24h nonstop. Jednak wbrew pozorom i wszelkim oczekiwaniom nie zarabiam kokosów a do tego w moją pensję wliczone jest wyżywienie dziecka oraz paliwo na wszelkie dojazdy jak np szkoła tańca. I mimo tych niewielkich zarobków staram się dbać o moją podopieczną najlepiej jak potrafię zarówno pod względem emocjonalnym jak i edukacyjnym. Myślę, że odpowiednia postawa obu stron, zarówno niani jak i rodziców może wiele zdziałać a będzie to miało ogromne znaczenie dla naszych dzieci bo tak naprawdę to o nie tu chodzi i one są najważniejsze. A swoja drogą fajnie by było jakby rząd opracował odpowiedni program pomagający rodzicom w takich sytuacjach finansując choćby w połowie taką opiekunkę. Wiem że coś w tym stylu już działa w Niemczech, więc kochani rodzice i drogie nianie bądźmy dobrej myśli. Pozdrawiam niania Kasia |